BLOG

Błąd Not Found, znany lepiej pod liczbowym oznaczeniem 404 jest bodajże najczęstszym awaryjnym kodem odpowiedzi http, z którą internauci mają do czynienia. Jego pojawienie się potwierdza poprawność komunikacji z serwerem (nie ma mowy o awarii serwisu), ale nie może on wyświetlić żądanej strony.


Na przestrzeni kilku ostatnich lat obserwujemy znaczną zmianę podejścia do tego szczególnego błędu, które zamieniło suchy komunikat w atrakcyjną graficznie stronę, wyróżniającą się często dowcipnym przekazem. Doszło do tego, że projektanci serwisów przykładają niemałą uwagę do wyglądu strony błędu 404. Pomysły na jej zagospodarowanie są bardzo różne, od wyświetlania słynnych cytatów filmowych przez serwis IMDb, po realizację wspólnej kampanii społecznej fundacji Itaka i portalu Onet, gdzie na stronach błędu 404 wyświetlane były zdjęcia zaginionych osób z przekazem „Strona nie została odnaleziona, ale jeśli nam pomożesz odnajdziemy Ewę, Maćka…”. Kreatywne podejście do błędu 404 może przełożyć się nawet na zainteresowanie mediów, ale co ważniejsze i bardziej prawdopodobne dzięki takiemu podejściu uda nam się uniknąć zdenerwowania użytkownika, który nie odnajduje oczekiwanej strony. Ponadto należy zawrzeć w przygotowanym komunikacie czytelny odnośnik do strony głównej, bądź innej wybranej części serwisu, aby zapobiec opuszczeniu witryny przez użytkownika.


Jeżeli chodzi o błąd 404  samo przygotowanie odpowiedniej strony to nie wszystko. Oczywiście wyświetlenie ciekawej strony Not Found może spotkać się z zainteresowaniem, ale pamiętajmy, że to mimo wszystko błąd i powinniśmy go unikać za wszelką cenę. Współczynnik opuszczeń strony po trafieniu na błąd 404 sięga nawet 80%. Aby temu zapobiegać należy na bieżąco monitorować stronę błędu i podmieniać niedziałające linki na prawidłowe, bądź tworzyć odpowiednie przekserowania.

Od około trzech lat jednym z magicznych słów branży IT jest „cloud”, bądź zwyczajnie bardziej swojsko brzmiąca „chmura”. Pojęcie to mogłoby się wydawać rewolucyjne w dużej mierze jest pewnym konstruktem speców od marketingu, dla których każda aplikacja może stać się bardziej innowacyjna dzięki ubraniu usługi w płaszczyk technologii w chmurze.


Odbiegając jednak od ironizowania na temat produkowania wokół chmury pewnej marketingowej bańki, dla posiadaczy stron internetowych dynamicznie skalowalny hosting to dobry sposób na oszczędności i radzenie sobie ze zmieniającym się ruchem internautów. Hosting w chmurze może być np. dobrym rozwiązaniem w momencie ataku DDoS na naszą witrynę. Mimo to rozwiązanie tego typu nie jest pozbawione również wad. Największą z nich jest bezpieczeństwo. Okazuje się, że usługi tego typu jeszcze nie zawsze są odpowiednio zabezpieczane i przez to podatne na awarie. Przykładem może być duża awaria chmury firmy Amazon, lub jeśli spojrzeć na polski rynek awaria  usługi e24cloud świadczonej przez Data Center Beyond.pl.


Mimo wszystko jeśli chodzi o chmurę wady przegrywają z zaletami i obecnie już co drugi polski przedsiębiorca rozważa skorzystanie z tej technologii, jak wynika z badania Instytutu Keralla Research przeprowadzonego na zlecenie marki Quatra. Co ciekawe najbardziej zainteresowaną grupę stanowią firmy zatrudniające od 10 do 249 osób. Być może w przedsiębiorstwach tej skali najbardziej uwydatniają się zalety wykorzystania chmury, a więc najbardziej oszczędności i optymalizacja, tam gdzie firm nie stać na własne rozwiązania. Może się okazać, że już wkrótce coraz więcej aplikacji i stron internetowych będzie funkcjonowało w oparciu o chmurę.

Biznesowe zalety obecności w sieci polskim przedsiębiorcom są już dosyć dobrze znane. Właściwie pozostało niewielu nieprzekonanych, do których z akcją edukacyjną Internetowa Rewolucja zachęcającą do wkroczenia w świat wirtualnej promocji próbują dotrzeć jej organizatorzy. Niemniej jednak firmy, które już posiadają strony internetowe dość rzadko przykładają uwagę do ich należytego funkcjonowania, a okazuje się że może to w poważny sposób odbić się na ich budżecie. Z badań zrealizowanych w lipcu br. przez Opinion Matters na zlecenie firmy hostingowej 1&1 wynika, że aż 44% internautów rezygnuje z usług firmy, której strona funkcjonuje niepoprawnie.


Osoby decyzyjne w polskich firmach przykładają dużą uwagę do graficznego wyglądu strony, a co niektórzy nawet zwracają uwagę na czynniki wpływające na jej funkcjonalność. Jednak w tym zestawieniu czynników branych pod uwagę podczas budowania firmowego serwisu rzadko gości weryfikacja poprawności funkcjonowania strony WWW. Bywa, że dopiero większa awaria, która powoduje zniknięcie strony z sieci na dłuższy czas powoduje weryfikację odpowiednich procedur monitoringu i zabezpieczeń. Tymczasem polscy użytkownicy internetu zwracają dużą uwagę już na sam czas ładowania się strony. Obecnie prawie połowa z nich (49%) dostrzega różnice w szybkości ładowania się przeglądanych stron.


Jak pokazują przytoczone badania związek między poprawnym, płynnym działaniem strony internetowej, a decyzją zakupową jest bardzo wyraźny. Co więcej konsumenci przykładają rosnąca uwagę do tego faktu. Przeszło połowa Polaków (54%) podchodzi do błędów na stronach bardziej krytycznie niż pięć lat temu. Oznacza to, że internauci zawieszają coraz wyższą poprzeczkę serwisom internetowym i aby odpowiednio dobrze promować markę w sieci warto spojrzeć poza wyłącznie przyjemny wygląd serwisu. W innym wypadku może okazać się, że uruchamiając stronę internetową zrobiliśmy dla naszej firmy więcej złego niż dobrego.

Poznaj Monit

Jesteśmy firmą w 100% z polskim kapitałem, dostarczając usług monitorowania działania serwisów internetowych od ponad 6 lat. Centrum informatyczne monitoringu zlokalizowane jest w serwerowni ATM S.A. w Warszawie, a poszczególne stacje monitorujące w serwerowniach w całej Polsce, Europie i Świecie.

Regulamin usługi Monit24.pl

Formularz ofertowy

Formularz zamówienia

Pobierz formularz umowy

Blog

API 3.13
20 marca 2019
20 marca wdrożyliśmy kolejną aktualizację systemu Monit24.pl. Aktualizacja zawiera między innymi nową wersję API, oznaczoną numerem 3.13, a także dużo usprawnień...

Nasi klienci

Obecnie monitorujemy kilkanaście tysięcy serwisów internetowych. Naszymi klientami są firmy i instytucje takie jak:

  • Banki i instytucje finansowe
  • Uczelnie wyższe
  • Sklepy internetowe
  • Wydawnictwa
  • Firmy hostingowe
  • Portale internetowe
  • Agencje rządowe
  • Spółki akcyjne GPW

Wsparcie

Nasi partnerzy technologiczni:
  K2 Internet S.A.
  Unity S.A.
  Oktawave.com

Copyright © 2006-2019 Monit24.pl Sp. z o.o.