BLOG

Już w ciągu najbliższych czterech lat staniemy się świadkami rewolucji możliwości, jakie zapewniają komputery osobiste. Jak ogłosił koncern IBM, dzięki zaawansowanej technologii będziemy w stanie poznać wyświetlany na ekranie przedmiot wszystkimi zmysłami, przebadać się, a nawet rozszyfrować płacz dziecka.


Nie od dziś wiadomo, że kochamy kupować gadżety – zwłaszcza te całkowicie zbędne, lecz jednocześnie sprytne, urocze i przyciągające wzrok. Zwłaszcza w sezonie przedświątecznych zakupów obserwujemy błyskawiczny wzrost zainteresowania kupujących wszystkim co kolorowe i z pomysłem. Właściciele urządzeń mobilnych, tabletów, komputerów, przenośnych urządzeń audio czy czytników e-book zasypywani są całą masą niepotrzebnych prezentów, w których funkcjonalność jest odwrotnie proporcjonalna do wyglądu.


Temat patentów nigdy nie przewijał się tak często i nie był tak szeroko komentowany, jak w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Wszystko to za sprawą dyskusyjnych decyzji podejmowanych przez urzędy patentowe na całym świecie. Firmy z branży IT, z gigantem Apple na czele, znalazły w ochronie patentowej nowy sposób na zapewnienie sobie wyłączności na technologie, które wcale nowością nie są.


O ile zazwyczaj zgłaszane są faktycznie innowacyjne koncepcje i rozwiązania wypracowane w ramach danej firmy, obecnie odnieść możemy wrażenie, że twórcy oprogramowania starają się zastrzec każdy ze szczegółów, o którym nie pomyślała konkurencja.


Palma pierwszeństwa w dziedzinie kontrowersyjnych patentów należy do Apple i Samsunga. Firma z jabłkiem w logo uzyskała w tym roku patent między innymi na zmianę kursora w zależności od kontekstu i dodanie do niego znaku graficznego pokazującego ładowanie, co dla użytkowników PC wydawało się od zawsze oczywistością. Inne zastrzeżenia? Wśród przyznanych patentów znalazł się patent na znikający pasek przewijania, na umiejscowienie siły sygnału Sieci na belce górnej, a nawet na kształt smartfona (prostokąt z zaokrąglonymi rogami) i animację przedstawiającą odwracanie wirtualnych kartek.


Sprzyjający dla tzw. trolli patentowych jest obowiązujący w Stanach Zjednoczonych system, który umożliwia opatentowanie praktycznie każdej funkcjonalności – nawet ułożenia ikonek w ramach smartfona. Sytuacja ta doprowadza do dotkliwego blokowania rozwoju przez firmy, które de facto nie tworzą, a jedynie patentują nowe technologie. Kto najdotkliwiej odczuwa koszty wojen patentowych? Choć pierwsza odpowiedź, jaka nasuwa się na myśl, to firmy stające do boju o prawo do wyłączności, to jednak na nas, użytkownikach końcowych nowych technologii, odbijają się najmocniej wszelkie ograniczenia.

Poznaj Monit

Jesteśmy firmą polską , od 14 lat zajmującą się badaniem i analizą poprawności i szybkości działania e-usług, systemów informatycznych on-line, aplikacji mobilnych i systemów transakcyjnych. 

Regulamin usługi Monit24.pl

Blog

Aplikacja mobilna G2A w Monit24
14 października 2020
W ostatnim czasie dla naszego Klienta G2A.COM wdrożyliśmy monitoring cyfrowych procesów biznesowych, które badamy 24h/7 dni w tygodniu. Dzięki temu nasz Klient ma 100%...

Nasi klienci

Obecnie monitorujemy kilkanaście tysięcy serwisów internetowych, w tym:

  • Banki i instytucje finansowe
  • Sklepy internetowe
  • Firmy hostingowe
  • Media
  • Agencje rządowe
  • Spółki akcyjne GPW

Wsparcie

Nasi partnerzy technologiczni:
  K2 Internet S.A.
  Oktawave.com

Copyright © 2006-2021 Monit24.pl Sp. z o.o.